image

image
image

Droga do Częstochowy … dzięki tej trasie dowiedziałam się dlaczego ludzie chodzą tam pieszo.
Pokonać polskie drogi w tym kierunku - to nielada wyczyn.

Mnie jako kierowcy spać nie wypadało, ale dla Hugusia samóchod jest niczym kołyska ,dlatego te kilka godzin jazdy spędził
śniąc o dziewczynkach, które zostawił w domu.
Na zmęczenie i sen w trasie, nie pozwoliła przyjemna pogawędka z moją trajkoczącą siostrą, która dołączyła do naszej podróży,
oraz Anią , która towarzyszyła mi w drodze na wystawę od początku.

27.03.2010 KLASA SĘDZIA OCENA
HUGO 11 Champion Class Helmuth Watzke (DE) EX 1, CACIB, NOM BIS, Best In Show, 
Best of Best II

PeterbaldczestochowaczestochowaczestochowaCzęstochowa

Nie ukrywam, że uroda Hugusia zawsze porusza serce - jak widać nie tylko moje.
W ciągu dwóch dni Hugo zebrał laury o jakich marzył niejeden właściciel kota, a nominacja do BIS-a była tylko przedsmakiem tego,
co miało nastąpić chwilę później…
Jego groźne prychanie i syczenie podczas Best In Show, podkreśliło tylko urodę tego łysolka.
Nie wiedział jeszcze wtedy, że swoim pięknym, rozwrzeszczanym pyszczkiem przeciera sobie szlaki do Best Of Best.
Tam już tylko z grzeczności ustąpił miejsce na szczycie podium innemu kotu, a sam przysiadł na miejscu II ;))

czestochowaczestochowaCzęstochowaczestochowaCzęstochowa
czestochowaczestochowaczestochowaczestochowa

28.03.2010 KLASA SĘDZIA OCENA
HUGO 11 Champion Class Jannie Schep (NL) EX 1, CACIB, NOM BIS, Best In Show,
Best Of Best III

czestochowaCzęstochowaczestochowaczestochowaczestochowa

Nie powiem, że czas na wystawie był dla Hugusia czymś na co czekał. Chłopak groźnie manifestował swoje niezadowolenie.
Oczywiście tylko jego kultura i jak by nie było – opanowanie, zdecydowały, że były to jedynie „słowne” groźby.
Uwierzcie mi, niezadowolony Anioł pięknie się złości… Widok nieczęsty.

czestochowaCzęstochowaCzęstochowaCzęstochowaCzestochowa

Dla mnie, rzeczą oczywistą, było zrekompensowanie jego „cierpień”. I o ile inne koty na wystawie miały uszczuploną rację żywieniową,
z powodu utrzymywania w te dni pięknej sylwetki, o tyle Hugo mógł pochłaniać podwójne porcje tego, co kotki lubią najbardziej…
Jego codzienne biegi maratońskie po domu przyczyniły się do smukłej sylwetki, o którą – przy takim sporcie - szczególnie dbać już nie musi.

Częstochowa
Bywało, że moja siostra zamieniała się miejscem z Hugusiem :)

Podsumowując: wyjazd zaliczam do udanych. Owocny w nagrody, tytuł International Champion, wyróżnienie jakim jest Best Of Best,
oraz w znajomości.
Podziękowania dla Ani Czypek-Plesiak za mile spędzony czas; dla Krystiana, dzięki któremu ten czas opływał w śmiech i radość;
dla energicznej Neski, której towarzystwo nie męczyło nawet po dwóch dniach wystawy…

 

wstecz

Copyright © 2018 Peterbald - Merkaba *PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony: ŁukaszMERKABADesign: Marta