image

image
image
  • PETERBALD - Polski
  • O RASIE
  • PIELĘGNACJA
  • ŻYWIENIE
  • ZDROWIE
  • ROZWÓJ ZARODKA
  • CIĄŻA/PORÓD

Peterbald_WarrenPeterbald - Lena i TashaTysiące lat temu, czczono koty jak bogów.
               One o tym nie zapomniały….”

Peterbald jest kotem, który nie ucieka w obliczu czegoś nieznanego. Wręcz przeciwnie, każda nowa rzecz wzbudza w nim ogromną ciekawość. Zajrzy do zasysającej rury odkurzacza, chętnie dowie się kto wierci dziury w ścianie, czule przywita gości…
20 lat temu można było tylko pomarzyć o zwierzęciu, które łączyło by w sobie tę niezwykłą ciekawość, łagodność, inteligencję, elegancję i grację, bystrość spojrzenia i nieprzeciętną urodę. Nawet wśród ludzi trudno dopatrzyć się takiej kombinacji pięknych cech, a udało się to właśnie Peterbaldom...
 
Poznając Peterbaldy i obcując z nimi nagle okazuje się, że tak naprawdę nie wiadomo z kim ma się do czynienia: z małpą, psem, kotem czy jakimś rosyjskim eksperymentem. Niezwykle udanym zresztą…
 
Nieprzeciętna inteligencja Peterbaldów powoduje, że zanim słowa skierowane do nich zostaną zwerbalizowane, człowiek tysiąc razy zastanowi się, czy nie urazi tym zwierzęcia. Lojalność psa, którą posiada Peterbald powoduje, że ten łysy stwór zostaje naszym przyjacielem do końca życia, a jego łagodne usposobienie pozwoli też na przyjaźń z dzieckiem, ucząc je wrażliwości i delikatności. 

Peterbald - Lena PeterbaldyPeterbald wymaga nieustannej uwagi. Jeśli nie masz więc czasu, a potrzebujesz zwierzę ładnie komponujące się z wnętrzem Twojego domu, pozwól pozostać Peterbaldowi w hodowli. Nie pasuje on na półkę, jak również nie powinien stanowić ozdoby nowo kupionej sofy. Jest to zwierzę ruchliwe, skoczne a jeśli tych cech nie dostrzeżesz u swojego peterbalda, będzie to sygnał zwiastujący nudę, kocią depresję lub chorobę .
 

Peterbald uzależnia, a ja jestem doskonałym tego przykładem...
Pierwszym objawem jest chęć przystąpienia do grona sfinksomaniaków.
Drugim etapem uzależnienia jest nieodparta chęć powiększenia swojego stada.
Etap trzeci, to brak kontroli nad zakupem kolejnych peterbaldów. Później już tylko należy się leczyć… :)

Peterbald to Cud Natury w postaci Anioła. Wnosi do domu spokój i harmonię - czyli wszystko to, co sprawia, że czujemy się szczęśliwi.
Dziś mogę już więc powiedzieć, że doświadczyłam Cudu i widziałam Anioła…

 

Jakie są moje Peterbaldy?

Ja i LenaWyobraź sobie, że spotykasz kogoś wrażliwego, od kogo bije niesamowite ciepło,
przy kim chciałbyś przebywać zawsze...
Spróbuj sobie wyobrazić istotę, której spojrzenie hipnotyzuje, bo naprawdę widzisz w nim prawdziwą duszę...
Niech fantazja Cię też poniesie w kierunku stworzenia, IQ którego jest pewnie wyższe od niejednego innego czworonoga.
Wyobraź sobie kogoś, przy kim głębia jego oczu zmusza Cię by przyznać się do tego jak małą wiedzę posiadasz o tej istocie, pomimo starań i ciągłej nauki.
Spróbuj oczyma wyobraźni stworzyć sobie kota, który nie używa pazurków, nie gryzie i nie jest agresywny;
który rozumie polecenia: stój, nie wolno, wróć; który aportuje i przychodzi przywołany wzrokiem; który przyjdzie do Ciebie, by zmyć łzy gdy widzi je na policzkach; który się o Ciebie najzwyczajniej w świecie troszczy - po kociemu. Takie są właśnie moje Peterbaldy.

Skoro człowiek ma zwierzęce instynkty, to można i uczłowieczyć kota. Natura Peterbaldów już sama się o to w prawdzie postarała. Wystarczy to tylko szlifować.

Nawet skostniałe poglądy tych, którzy deklarowali się największymi przeciwnikami kotów bezwłosych, zaczynają kruszeć przy pierwszym kontakcie z rasą Peterbald.
                                                                                                
Marta

podkreślenie
             Kopiowanie lub rozpowszechnianie jakiejkolwiek części tekstu i zdjęć ze strony www.peterbald.net.pl, bez zgody autora zabronione.podkreślenie

Copyright © 2018 Peterbald - Merkaba *PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony: ŁukaszMERKABADesign: Marta